Kiedy to się wreszcie wydarzy?

Życie w ujęciu Prawa Założenia.

Badam to bardzo uważnie od miesięcy i piszę te słowa z miejsca mojego rozpoznania. 

Wiele z nas skupia się na tym, czego pragnie – na tym, co chciałaby zmienić, przyciągnąć, stworzyć. Sama mam takie tendencje. A jednocześnie nasza codzienność wciąż wygląda podobnie. 😏 Nie dlatego, że robimy coś źle, tylko dlatego, że życie nie odpowiada na same pragnienia, ale na stan, w którym naprawdę jesteśmy.

Nie chodzi więc o to, w co chcesz wierzyć ani co powtarzasz w afirmacjach, ale o to, kim jesteś w środku, co uznajesz za naturalne i jaką wersję siebie zamieszkujesz na co dzień. To, co zakładasz jako prawdę o sobie i świecie, bardzo cicho, ale konsekwentnie zaczyna stawać się Twoim doświadczeniem.

Świat zewnętrzny jest lustrem tych wewnętrznych założeń.🪞

Jeśli gdzieś głęboko w Tobie jest napięcie, brak albo niepewność – nawet jeśli bardzo chcesz czegoś innego – to właśnie ten stan prowadzi. A życie tylko to odzwierciedla. Nie dlatego, żeby Cię zatrzymać, ale dlatego, że jest spójne z tym, co w Tobie najbardziej prawdziwe.

Założenie to nie jest myśl wypowiedziana na głos. To jest wewnętrzne poczucie faktu. Coś, co czujesz jako „tak po prostu jest”.

I z tego miejsca nie „manifestujesz” rzeczy. Kreujesz doświadczenia zgodne z tym, kim zakładasz, że jesteś.

Dlatego wszystko zaczyna się od bardzo prostego, ale uczciwego pytania:  W jakim stanie JA, naprawdę jestem teraz?  Nie tym, który próbuję wytworzyć na chwilę, ale tym, w którym żyję na co dzień.

Bo to właśnie ten stan układa Twoją rzeczywistość. 

✨ Życzę nam wszystkim odwagi, by wybierać tę wersję siebie, która jest najbliżej Prawdy Istnienia. Raz po raz. Aż to, kim jesteśmy pod warstwami historii, stanie się tym, kim żyjemy każdego dnia. ✨

Z miłością. Marta 

Przewijanie do góry