Wypełnij swoją pustkę

„Wypełnij swoją pustkę Boską Miłością, a to czego ci brakuje, samo pojawi się w Twoim życiu.”

- Słowa którymi nauczał Jezus

Jestem praktykiem.
I staram się ucieleśniać te słowa, bo czuję w nich Prawdę.

Szczególnie w  ostatnich tygodniach, bardzo trudnych dla mnie, po stracie Joy, mojej suni, ukochanej istoty…
Tak głęboko odczuwam jej brak.
Tę pustkę…

Czuję jak Bóg mówi do mnie wielkimi literami, obdarowując mnie tym doświadczeniem.
Tak, obdarowując, nie karząc.

Wypełnij pustkę MNĄ.

Zauważam narracje umysłu. I to jak się czuję gdy za nimi pójdę…
Natychmiast spada mój nastrój. Spada wibracja, znika poczucie spokoju i szczęścia.

I wiem, że to miejsce ~ ta pustka ~ jest katapultą do Prawdy.
O mnie. O świecie. O naturze rzeczy i zdarzeń.

Pod wszystkim mieszka Miłość.
A moja Przytomność pozwala mi to zauważyć. I przedrzeć się do głębi Serca.

Do Ciszy

Do Sekretnej Ciszy, w której można doświadczyć głębi swojej wielowymiarowości, której i ja dotykam ~ raz po raz.

Staje się dzięki temu pokorniejsza. Bardziej uważna.
Im cichsza się staję tym więcej mogę usłyszeć.

Cisza obejmuje ocean tęsknoty, żalu i bólu.
Moje człowieczeństwo.
Świętą Ziemię ~ Ciało.
Przestrzeń objawiania się Boga, czyli nas samych.

W TYM na powrót rozpoznaję swoją Esencję.
MIŁOŚĆ która JEST.
JEST BÓG, który żyje we mnie. Dlatego mogę przetrwać wszystko.

Moim (naszym) jedynym zadaniem jest fokusować się na NIM. Na Sercu.
To duże i ważne „zadanie”.
Jedyny wysiłek, jaki jest nam dany jako ludziom.
Jedyna droga do wyzwolenia.
Do Wolności. 
Wewnętrznej wolności.
Jedynej jaka Istnieje.

Życzę nam wszystkim, aby zawsze Obecna była Cisza w sercu, Spokój i Miłość 💞

Namaste ✨🫶🏻
Marta

Przewijanie do góry